porady i konsultacje budowlane
Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.
projektuj i buduj bez błędów!

błędy projektowe i wykonawcze

Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 306
temat nr 105

Destrukcja betonowego podjazdu do przychodni


Podjazd do rejonowej przychodni lekarskiej wykonano ze zwykłego betonu. Wykonawca z tych, co to traktują beton za niezniszczalny, bo "panie, a co może beton zniszczyć". W pierwszych kilku latach nie zwracano uwagi na pierwsze pęknięcia i wykruszenia betonu.


To nie złudzenie, to podjazd po ok. 8 latach od wykonania.
Jerzy Zembrowski

Zbliżenie na beton podjazdu.
Jerzy Zembrowski

Jerzy Bogdan Zembrowski

Przyszedł czas, gdy wjazd na parking graniczył z cudem! Beton uległ kompletnemu zniszczeniu. Jaka jest tego przyczyna? Beton zwykły leżąc na gruncie, kapilarnie podciąga wilgoć (patrz: Kapilarne podciąganie wody). Woda zimą zamarzając, rozsadza beton - tworząc w nim rysy i pęknięcia (patrz: Destrukcja materiałów przez lód). W rysy dostaje się potem woda opadowa i w znacznie głębszych partiach betonu zamarza. Destrukcja trwa w najlepsze - także w głębszych partiach. Proces ten jest wspomagany korozją chemiczną - zarówno chemikaliami podciąganymi wraz z wodą z gruntu, jak i kwaśnymi deszczami. Beton systematycznie i nieodwracalnie zamienia się w gruz. Więcej o tym tutaj oraz w rozdziale 2.6.3. w książce.

Czy można było tego uniknąć? Oczywiście. Wystarczyło zastosować nie beton zwykły, lecz napowietrzony. Taki beton jest odporny na działanie mrozu, bowiem zawiera w sobie nie kanaliki kapilarne, lecz zamknięte komórki (patrz: rozdział 2.7.4. w książce.

patrz także: betony specjalne drogi i ulice błędy wykonawcze
« powrót
2007-2019 Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.