porady i konsultacje budowlane
Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.

doradztwo budowlane architektom, projektantom, wykonawcom, inwestorom

BDB porady budowlane i doradztwo techniczne

historie i przypadki budowlane z życia wzięte

© All rights reserved. Zawartość działu chroniona jest prawem autorskim. Zabrania się kopiowania, powielania lub rozpowszechniania zawartości w jakiejkolwiek postaci, części lub całości. 

Wpisz nieodmienialną część szukanej frazy, np. "ław",
a będą wyświetlone wyniki zawierające wszystkie odmiany:
ław, ławą, ławami, ławy, ława, ławie itd.
 

ilość tematów: 3
Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 709
temat nr 006

Błędnie wykonana samopoziomująca posadzka hali przemysłowej


Była kiedyś posadzka w hali produkcji lekkiej i magazynach o łącznej powierzchni ok. 700 m2 wykonana z betonu, który w latach sześćdziesiątych ub. wieku obłożono płytkami klinkierowymi. Obecny inwestor powziął decyzję o wyremontowaniu posadzki, bo płytki były wyszczerbione i stanowiły nierówną powierzchnię, po której niemiłosiernie kołysały się wózki z produktami obniżając ich jakość i utrudniając pracę załodze. Miejscami płytki były popękane lub poodpadały, co tylko potęgowało negatywne odczucia. Zamiast zlecić wykonanie projektu remontu posadzki, inwestor w swojej naiwności zawierzył doświadczeniu i wiedzy wykonawcy i jemu powierzył zadanie przywrócenia poprawności.


Tenże pokrył całą starą posadzkę cementową masą samopoziomującą, jako że uznał iż niemal z definicji - skoro masa jest samopoziomująca, to doskonale sama wyrówna i zakryje nierówności, zapadnięcia i ubytki w nawierzchni. W drugim etapie, postanowił że pomaluje ją farbą epoksydową. Ponieważ wykonawca nie miał ani przygotowania zawodowego (był typowym samoukiem), ani wiedzy na temat technologii napraw posadzek przemysłowych, już na starcie popełnił szereg błędów - tyle, że jeszcze o tym nie wiedział. Robotę wykonał i zapłatę otrzymał.

 

Po upływie 3 ty­godni, na posadzce pojawiły się liczne spękania oraz masowe wręcz jej odspojenia od podłoża (głuche miejsca przy chodzeniu i ostukiwaniu). Wezwany wykonawca miesiąc później - w ramach reklamacji - na większości powierzchni usu­nął masę samopoziomującą, po czym wykonał kla­syczny jastrych beto­nowy grubości 5-7 cm. W jed­nym jednak pomieszczeniu, nie zdemontowano nawierzchni (ze względu na brak miejsc głu­chych), lecz pokryto ją farbą epok­sydową - licząc na pokrycie spękań. Na placu obok hali magazynowej zło­żono połamane kawałki usuniętej nawierzchni samopoziomującej. Wykonawca uznał, iż nie był to jego błąd, lecz wina niepełnowartościowej masy. Złożył więc reklamację u  producenta. Producent zaś, zwrócił się do mnie o konsultacje.


< wyjaśnienie problemu i rozwiązanie w części następnej >

 

Spękania nowej masy samopoziomującej.
Jerzy B. Zembrowski
Pęknięcia masy samopoziomującej pokrytej farbą epoksydową.
Jerzy B. Zembrowski
Rysy skurczowe masy samopoziomującej.
Jerzy B. Zembrowski
Zawartość płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: błędy wykonawcze budownictwo przemysłowe posadzki przemysłowe remonty wykonawstwo porady inwestorom porady wykonawcom

Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 709
temat nr 005

Przydatna w praktyce wiedza z książki "Sekrety ..."


Oto jeden z pierwszych przykładów korzyści z wykorzystania mojej książki podczas budowy domu bliźniaka. Książka powędrowała 1 czerwca 2017 roku „pod strzechy”. W tym przypadku, do wykonawcy-inwestora domu pod Wrocławiem.


Tuż po rozpoczęciu budowy, właśnie do wykonawcy-inwestora dotarła książka-poradnik.
Artur Wojnarowicz
komentarze: 8
cały tekst

patrz także: analizy ekonomiczne budowa domu jednorodzinnego domy energooszczędne domy murowane fundamenty hydroizolacje izolacje przeciwwilgotnościowe porady wykonawcom porady inwestorom posadowienia stopy fundamentowe słupów

Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 709
temat nr 003

Dlaczego popękały i odpadły płytki z tarasu?


Pewien - z kilkuletnim już stażem - wykonawca tarasu wpadł w konflikt z właścicielem domu jednorodzinnego. Taras przykrywający pomieszczenie ogrzewane o wymiarach 4 x 10 m oraz werandę o wymiarach 2,5 x 4,0 m, został wykonany na stropowej monolitycznej płycie żelbetowej z nadlewką betonową nadającą spadek 1 do 2 %.

 

Bez projektu wykonano następujące „typowe” warstwy:

  • Dwie warstwy papy bitumicznej. Wcześniej, w płycie stropowej i nadlewce zostały zakotwione słupki balustradowe z kwadratowych kształtowników stalowych walcowanych na zimno, które następnie pomalowano antykorozyjną farbą podkładową.
  • Folia budowlana PE grubości 0,2 mm - jako oddzielenie od papy.
  • Dwie warstwy styropianu XPS grubości 5 cm każda oraz jedną warstwę styropianu EPS-100  grubości 2 cm.
  • Warstwa papy termozgrzewalnej.
  • Warstwa dociskowa grubości 7-8 cm z betonu klasy C16/20 (B-20zbrojonego włóknem polipropylenowym 19 mm w dawce 1 kg/m3 betonu -jako zabezpieczenie przed rysami skurczowymi. W płycie dociskowej powtórzono spadek podłoża w kierunku odpływu wody opadowej do rynien. W środku tej płyty wykonano poprzeczne nacięcie tarczą diamentową na głębokość 1/2 jej grubości - traktując to jako  szczelina przeciwskurczowa. Podczas wylewania warstwy dociskowej, wzdłuż cokołu (na jej styku ze ścianą budynku) umieszczono taśmę grubości 6 mm z pianki PE. Tą samą taśmą oddzielono po obwodzie także styki płyty ze słupkami balustradowymi.

W związku z tym, że po 3 tygodniach od wylania warstwy dociskowej stwierdzono na całej powierzchni liczne i duże rysy skurczowe, wykonawca postanowił ją niezwłocznie zdemontować. Istnienie rys, uznał za skutek układania betonu podczas upałów (lipiec) i zbyt szybkie odparowanie wody. W rezultacie, nową warstwę dociskową ponownie wykonano, ale jesienią tego samego roku. Po odczekaniu ok. miesiąca, wykonawca przystąpił do ułożenia płytek gres o wymiarach 30 x 30 cm, które przyklejał bezpośrednio na betonową płytę dociskową za pomocą klasycznego kleju do płytek ceramicznych. Do spoinowania fug (także w pachwinie pomiędzy cokolikiem a płytą) zastosowano klasyczną masę mineralną do spoinowania ceramiki.

 

Na powierzchni czołowej tarasu szpeciły wszystkie warstwy, więc pokryto je masą szpachlową do ociepleń metodą BSO z jednoczesnym zbrojeniem siatką z włókna szklanego. Na to przyklejono płytki gres. Miało to także zastąpić obróbkę blacharską nadrynnową, bowiem płytki zakończono tuż nad rynnami, by woda po nich spływała do rynny. Płytkami wykończono także cokoły na ścianach na wysokość ok. 15 cm - przyklejając je bezpośrednio na tynk.

 

Wiosną następnego roku wystąpiły pierwsze objawy niepokojące inwestora i wykonawcę, zaś latem na przełomie czerwca i lipca, apogeum - polegające na:

  • Odpadnięciu wszystkich płytek z czoła tarasu - na całym obwodzie.
  • Pękaniu płytek na środku powierzchni tarasu - prostopadle do dłuższego boku (w okolicy nacięcia przeciwskurczowego).
  • Totalnym pękaniu fug między płytkami.


< wyjaśnienie problemu i rozwiązanie w części następnej >

 

Po odpadnięciu płytek, po obrzeżu zamocowano blachę.
Jerzy B. Zembrowski
Pozostałość po odpadnięciu płytek z czoła tarasu.
Jerzy B. Zembrowski
Pęknięcie płytek w strefie balustrady.
Jerzy B. Zembrowski
Pęknięcie płytek w strefie ściany.
Jerzy B. Zembrowski
Pęknięcie płytek w środkowej strefie tarasu.
Jerzy B. Zembrowski
komentarze: 2
Zawartość płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: domy jednorodzinne tarasy wykonawstwo błędy wykonawcze porady architektom porady inwestorom porady inżynierom porady wykonawcom


2007-2019 Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.