porady i konsultacje budowlane
Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.
projektuj i buduj bez błędów!

prawdy i mity - czyli co mówi fizyka budowli

Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 708
temat nr 001

O sztuce budowlanej i fizyce budowli


Często powszechnie używa się tajemniczego sformułowania, że czegoś nie wykonano lub wykonano - zgodnie ze sztuką budowlaną. O ile z potocznego używania zwrotu „sztuka budowlana” nie wynika nic konkretnego, to w wielu procesach sądowych, w których uczestniczyłem jako świadek, sędziowie jednak konkretnie odnoszą się do tego terminu - choć w różnych odmianach: sztuka budowlana, zasady sztuki budowlanej, podstawy sztuki budowlanej. W ostatnich latach, termin ten zastąpiono kolejnym, choć podobnie znaczącym: „zasady wiedzy technicznej”. Z tymi terminami zawsze jest mnóstwo kontrowersji, a ponieważ nigdzie nie są zdefiniowane, to woda na młyn dla adwokatów - interpretujących w zależności od tego, którą stronę reprezentują.


Adwokaci powodów występujących z roszczeniami wynikającymi z błędów w projektach lub wykonawstwie czy kierowaniu, starają się uściślać te terminy i dowodzą, że są one jasne jak Słońce, że każdy mający uprawnienia budowlane jest ich świadom: co znaczą, co zawierają i jak je przestrzegać. Adwokaci pozwanych z kolei, stojąc po przeciwnej stronie dowodzą, że są one ogólne i wprowadzają tylko w błąd, bo nigdzie nie jest zdefiniowane co znaczą ani nigdzie nie ma opisu zakresu wiedzy kryjącej się w tych pojęciach. Często zauważam, że sędziowie mają poważny problem komu przyznać rację, bo faktycznie z punktu widzenia roli zawodu inżyniera czy architekta, należą one do zawodów zaufania publicznego, co oznacza, że wszystko co czynią w zawodzie ma podstawę w wiedzy zawodowej. Jednakże, jeśli tę wiedzę się rozdzieli na części, detale, elementy budowy, technologie robót i wymagania producentów co do wdrożeń ich produktów,to pojawiają się wątpliwości: kto ma odpowiadać za nieprzestrzeganie technologii robót, norm czy prawideł technicznych: każdy z osobna, czy wszyscy solidarnie? Praktyka dowodzi, że niestety wyroki sądów są różne - nawet w takich samych roszczeniach. Jeszcze więcej kontrowersji wnoszą często przeciwne wyroki sądów drugiej instancji. Z punktu prawa, może to i normalne, ale z pozycji wygranych i przegranych, niestety nie, co rodzi potem różne opinie,wnioski i komentarze. Jest to bulwersujące, gdyż za wyrokami idą odszkodowania i zapłaty - nie małych kwot - sięgających często połowy i więcej wartości budynku.

 

Dużo interesujących wniosków niesie analiza stosowania w/w kontrowersyjnych terminów w polskim Prawie Budowlanym. Otóż, w pierwszej jego wersji z roku 1928 postawiono wymaganie jedynie kierownikowi robót, że ma się stosować do obowiązujących przepisów oraz „ogólnie uznanych zasad sztuki budowlanej”. Co ciekawe, to nie stawiano żadnych wymagań projektantowi, kierownikowi budowy, majstrowi ani inspektorowi nadzoru.Zatem, wtedy podczas tworzenia budynków - najważniejszą osobą był kierownik robót, bo to on miał obowiązek zadbać o przestrzeganie zasad sztuki budowlanej.Projektant sporządzał projekt, kierownik budowy kierował administracyjnie budową, zaś inspektor nadzoru dbał o interes inwestora, ale głównie dowodzącym na budowie był kierownik robót. On odpowiadał za przestrzeganie zasad sztuki budowlanej.

 

Potężną rewolucję w świecie budowlanym zafundowano w roku 1961, bowiem w Prawie Budowlanym nie tylko rozdano karty inaczej, ale odpowiedzialność rozczłonkowano. Projektant miał obowiązek stosowania się do norm państwowych, przepisów i „zasad współczesnej wiedzy technicznej”. Kierownik robót został podporządkowany pod kierownika budowy, a ten musiał stosować się do warunków pozwolenia na budowę, kosztorysów, norm, opracowań typowych, przepisów technicznych oraz „zasad współczesnej wiedzy technicznej”. Majster budowlany miał obowiązek stosować się do projektu i rysunków roboczych,norm, opracowań typowych oraz „zasad rzemiosła”. Inspektor nadzoru musiał przestrzegać warunków pozwolenia na budowę, norm, opracowań typowych, przepisów technicznych oraz „zasad współczesnej wiedzy technicznej”.

 

W roku 1974 w Prawie Budowlanym wprowadzono „urawniłowkę”,bo wszystkim w/w nadano ten sam obowiązek stosowania się do przepisów, norm i „zasad współczesnej wiedzy technicznej”.

 

W dotychczasowym zapisie był wymóg niesamowicie trudny do zrealizowania, gdyż słowo „współczesnej”oznaczało nie mniej nie więcej, obowiązek śledzenia wiedzy z całego świata, by znać i stosować współczesną wiedzę techniczną w danej dziedzinie. Nie było to możliwe do zrealizowania, bo aby mieć wiedzę o współczesnych osiągnięciach,trzeba było śledzić wszystkie publikacje, konferencje, opracowania i raporty. Trzeba było mieć do nich dostęp oraz znać kilka języków i mieć czas, by tę wiedzę strawić.Jasne, że mógł to spełnić najwyżej ambitny naukowiec. Dlatego, w roku 1994 w Prawie Budowlanym zapis ten złagodzono do „zasad wiedzy technicznej”. Przy okazji, odpowiedzialnością za przestrzeganie tych zasad obarczono: projektanta i inspektora nadzoru, zaś całkiem z tego zwolniono kierownika robót i majstra budowlanego. Co ciekawe, to kierownikowi budowy nakazano jedynie, by przestrzegał projektu, pozwolenia na budowę, przepisów technicznych i norm.

 

W wersji Prawa Budowlanego z roku 2010 ponownie ujednolicono obowiązek stosowania się do przepisów i „zasad wiedzy technicznej” oraz dodatkowo nakazano „należytą staranność w wykonywaniu pracy i jej jakość” - wszystkim osobom wykonującym samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, a więc wyłącznie projektantom, kierownikom budów, inspektorom nadzoru oraz rzeczoznawcom. Tak więc oni odpowiadają obecnie za przestrzeganie zasad wiedzy technicznej w procesie budowlanym, zaś wykonawcom zostaje jakość robót oraz przestrzeganie ich technologii. Zmiany te nie tylko nie uściśliły znaczenia „zasad wiedzy technicznej”, ale wprowadziły kolejne enigmatyczne pojęcia nie uściślając, co znaczy „należyta staranność” czy „jakość pracy”. Według mnie są to pojęcia abstrakcyjne, bo należyta staranność jest wtedy, gdy można postawić ocenę 4 czy 5 a może 6, czy wystarczy ocena 3 tj. dostatecznie? Identyczne pytania się cisną, gdy trzeba ocenić jakość pracy.

 

Jak powinno się więc podchodzić do oceny projektów,kierowania budową i robotami, wykonawstwa oraz nadzoru? Należy oceniać dwupołożeniowo: albo projektuje się poprawnie, albo źle, albo kieruje budową poprawnie, albo źle, albo wykonuje się roboty poprawnie, albo źle. Tu się jednak rodzi pytanie: co to znaczy poprawnie? Odpowiedź jest jedna: poprawnie - oznacza zgodnie z prawami fizyki budowli.

 

I tak, wchodzimy w kolejne pytanie: co to jest fizyka budowli i jakie są jej prawa? Aby to zrozumieć, należy sięgnąć do celu tworzenia budynków i budowli. Celem jest zapewnienie człowiekowi czasowej lub stałej ochrony przed warunkami atmosferycznymi - w przypadku budynków oraz ułatwienie i pomoc człowiekowi w korzystaniu ze środowiska - w przypadku budowli. Ponieważ budynki i budowle podlegają naturalnym wpływom przyrody od zewnątrz oraz naturalnym lub wymuszonym wpływom od wewnątrz to jasne jest, że tworzenie - czyli projektowanie i wykonawstwo - muszą te wpływy uwzględniać, w przeciwnym razie to przyroda, a nie człowiek będzie rządzić w budynkach i budowlach. Dlatego, jedynym sposobem na poprawne projektowanie i wznoszenie jest zrozumienie zjawisk zachodzących w otaczającym świecie, ponieważ te zjawiska rządzą światem. Ludzie, od wieków starają się poznać, zrozumieć i opisać te zjawiska. Z każdym wiekiem, wiemy więcej i więcej, a w miarę poznawania świata odkrywamy coraz to nowe zjawiska i wiemy, że zarówno nieskończoność w górę (+) jak i w dół (-) nie jest do poznania, bo się nigdy nie kończy. Jednakże, o przyrodzie wiemy już na tyle dużo, że umiemy opisać wiele zjawisk w niej zachodzących i umiemy się do nich stosować. Jest oczywiste, że aby stosować, najpierw trzeba je poznać. Jeśli się projektuje i wznosi budynki bez stosowania się do praw fizyki, to się improwizuje - czyli igra z losem, co się zawsze kończy poważnymi problemami i kosztami z usuwaniem błędów i przywracaniem poprawności.

 

Wszystko płynie: czas, ciepło, woda, para wodna i ciała płyną. Ani na chwilę nie występują zjawiska ustabilizowane (stacjonarne),lecz zmienne w czasie (niestacjonarne). Zmianie temperatury towarzyszy proces wymiany ciepła. Ciała zmieniając temperaturę, podlegają zjawisku rozszerzalności termicznej, a ta tworzyć w nich naprężenia. W materiałach budowlanych porowatych zachodzą zmienne w czasie procesy wilgotnościowe, takie jak: sorpcja i desorpcja pary wodnej, nasiąkanie wodą i wysychanie, pęcznienie i kurczenie. Stykające się z gruntem fundamenty i podłogi są stale narażone na kapilarne podciąganie wilgoci z gruntu. Wewnętrzne i zewnętrzne powietrze(będąc mieszaniną gazów) podlega zmiennym w czasie procesom termodynamicznym oddziałując zarówno na materiały budowlane, jak i na mikroklimat człowieka.Jeden ze składników powietrza (para wodna) podlega zmiennemu w czasie zjawisku dyfuzji przez co stale zmienia się stan cieplno-wilgotnościowy materiałów ścian, stropów, dachów i podłóg.

 

Wszystkie te zjawiska wpływają na wymianę ciepła i wilgoci między wnętrzem a środowiskiem zewnętrznym. Są one zmienne w czasie, mimo to znamy i opisujemy te zjawiska i ich oddziaływanie wzajemne oraz na materiały wchodzące w skład przegród budowlanych i ludzi. Świadomość istnienia tych procesów jest podstawą do tworzenia domów bez błędów, bo tylko wtedy można stworzyć budynki zapewniające wymagany komfort cieplny czyli mikroklimat w strefie przebywania człowieka i tylko wtedy można stworzyć domy bez błędów.

 

Ponieważ, stworzenie komfortu cieplnego wymaga znajomości zjawisk fizycznych i biologicznych, to fizyka budowli obejmuje takie zakresy jak: fizyka, biologia, mikrobiologia, termodynamika, wymiana ciepła, wymiana masy, mechanika płynów, wentylacja, klimatyzacja, ciepłownictwo, ogrzewnictwo,instalacje sanitarne, materiałoznawstwo, mechanika i dynamika konstrukcji,anatomia człowieka. Ponieważ systemy grzewcze i wentylacyjne wymagają optymalnej pracy, dochodzą jeszcze: automatyka i sterowanie. Wszystko to razem,to fizyka budowli.

 

Tak więc, pojęcia „sztuka budowlana” i „zasady wiedzy technicznej”, to wcale nie są pojęcia abstrakcyjne, niedookreślone i niezdefiniowane. Sztuka budowlana, to przestrzeganie praw fizyki budowli. Zasady wiedzy technicznej, to znajomość praw fizyki budowli. Domy bez błędów, to zrealizowane projekty bez błędów!

 

Ponieważ w kraju fizyka budowli  w programie studiów na wydziałach architektury nadal traktowana jest po macoszemu, ponieważ na pozostałych wydziałach budowlanych fizyka budowli mało koreluje z jej zastosowaniem praktycznym - napisałem książkę-poradnik oraz prowadzę ten serwis BDB, by pomóc rozumieć prawa fizyki budowli oraz by pomóc je stosować w praktyce projektowej i wykonawczej, a także by pomóc inwestorom, aby mogli twardo wymagać jej stosowania podczas ich budów.


Przykład kompleksu wielorodzinnego z garażami podziemnymi i dachem zielonym (WITAWA w Gdyni) - zaprojektowanego i wybudowanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład budynku wielorodzinnego z garażami podziemnymi i dachem zielonym (Terespolska w Warszawie) - zaprojektowanego i wybudowanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład budynku wielorodzinnego z garażami podziemnymi i dachem zielonym (Łąkowa w Białymstoku) - zaprojektowanego i wybudowanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład budynku użyteczności publicznej o najwyższym stopniu trudności technicznej (AFRYKARIUM-OCEANARIUM we Wrocławiu) - zaprojektowanego i wybudowanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład obiektu zabytkowego (Sobór Prawosławny Św. Marii Magdaleny w Warszawie) - poddanego renowacji wg technologii opracowanej zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład obiektu zabytkowego (Pałac Ogińskich w Siedlcach) - poddanego renowacji i restauracji oraz przebudowie wg technologii opracowanej zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład domu jednorodzinnego z garażem wbudowanym (w Białymstoku) - zaprojektowanego i wybudowanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski

Przykład domu jednorodzinnego z elewacją wentylowaną (w Suwałkach) - zaprojektowanego i wybudowanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej czyli fizyką budowli.
Jerzy Zembrowski
patrz także: fizyka budowli architektura budowa domu jednorodzinnego budownictwo komunalne budownictwo mieszkaniowe domy energooszczędne domy jednorodzinne elewacje obiekty zabytkowe procesy cieplne i wilgotnościowe projektowanie projekty budowlane projekty wykonawcze porady architektom porady inwestorom porady inżynierom porady wykonawcom
« powrót
2007-2019 Wszystkie prawa zastrzeżone dla Biuro Doradztwa Budowlanego mgr inż. Jerzy Zembrowski, Białystok. All rights reserved.
wykonanie choruzy.pl ©