porady i konsultacje budowlane
Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.

doradztwo budowlane architektom, projektantom, wykonawcom, inwestorom

BDB porady budowlane i doradztwo techniczne

historie i przypadki budowlane z życia wzięte

Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 709
temat nr 005

Przydatna w praktyce wiedza z książki "Sekrety ..."


Oto jeden z pierwszych przykładów korzyści z wykorzystania mojej książki podczas budowy domu bliźniaka. Książka powędrowała 1 czerwca 2017 roku „pod strzechy”. W tym przypadku, do wykonawcy-inwestora domu pod Wrocławiem.



Tuż po rozpoczęciu budowy, właśnie do wykonawcy-inwestora dotarła książka-poradnik.
Artur Wojnarowicz

Zaraz po wytyczeniu fundamentów przez geodetę, inwestor zakupił moją książkę. Po kilku dniach studiowania pierwszych rozdziałów, przesłał mi do konsultacji projekt budowlany domu o kubaturze 2x723 m3. Wskazałem 31 miejsc błędnych do poprawy. Potem, inwestor zdecydował się na komplet analiz optymalizacyjnych i cieplno-wilgotnościowych. Co ciekawe, w stosunku do obowiązujących WT2017, gdzie wymagany jest wsp. przenikania ciepła U nie większy niż: 0,23 W/m2K (ścian); 0,18 W/m2K (dachu); 0,30 W/m2K (podłogi na gruncie) - moje analizy wykazały zasadność ekonomiczną następujących wartości tego współczynnika Uek odpowiednio: 0,141 W/m2K (ścian); 0,121 W/m2K (dachu) i 0,158 W/m2K (podłogi na gruncie).

 

Analizy optymalizacyjne pozwoliły zmniejszyć koszt wykonania ścian zewnętrznych o 14.480,- zł, zaś analizy energetyczno-ekonomiczne zmniejszyły koszty budowy systemu ogrzewania, wentylacji i c.w.u. o 84.000,- zł - w stosunku do projektu. Uzyskałem roczny koszt eksploatacji jednego segmentu domu wynoszący 4.113,- zł. Pozostałe warianty rozwiązań okazały się nieopłacalne, bo dające czas zwrotu nakładów 11, 25, 26, 32, 55, 75, 142, 153, 235, 250 oraz 432 lata. Wyniki te zdumiały inwestora, ponieważ jeden z wariantów (czas zwrotu nakładów 153 lata) zawierał projekt budowlany tego domu!

 

Potem z podwykonawcą stanu surowego inwestor odbył kilka sprzeczek, a nawet kłótni, bowiem ten nie chciał się dostosować do wskazanych w książce rozwiązań wykonania fundamentu wylewanego zbrojonego - przewidzianego projektem. W końcu doszło do pewnego porozumienia i wykonawca ciężko, bo ciężko, musiał zapomnieć o swoich wieloletnich przyzwyczajeniach, które okazały się w wielu miejscach kompletnie sprzeczne z zasadami fizyki budowli. Inwestor każdego dnia skrzętnie pilnował, by przestrzegano nie tylko zasad opisanych w książce, ale także moich dodatkowych konsultacji.

 

Ponieważ w projekcie były przewidziane słupy i rdzenie fundamentów, beton podkładowy pod ławy i stopy słupów wykonano klasy C16/20 i wypoziomowano. Wylano go w szalunkach na szerokość po 10 cm większą z każdej strony niż obrys ław i stóp słupów. Na betonie podkładowym położono papę bitumiczną z grupy papy podkładowe termozgrzewalne grubości 4 mm modyfikowaną SBS i zbrojoną włókniną szklaną. Kanalizacyjne leżaki układano po zagęszczeniu i zasypaniu fundamentów do połowy ich wysokości. Potem, po 9 dniach od wylania betonu podkładowego podłogi na gruncie wykonano na nim 2-warstwową poziomą hydroizolację z grupy hydroizolacje polimerowo-bitumiczne bezrozpuszczalnikowe.

 

Ustawiono szalunki pod ławy, wykonano zbrojenie i zalano betonem wg projektu. Po 10 dniach usunięto szalunki ław i wobec zagrożenia zalaniem ław wodą deszczową, w pierwszej kolejności wykonano pionowe hydroizolacje ław. Po 3 dniach szalowano fundament, wykonano zbrojenie i wylano fundamenty oraz słupy. Po 10 dniach usunięto szalunki i wykonano hydroizolację pionową fundamentów. Po odczekaniu 3 tygodni zasypano fundamenty - zgodnie z zadami opisanymi w książce. Inwestor te hydroizolacje wykonał własnymi siłami, ponieważ podwykonawca odmówił ręcznych robót w tej technologii. Podwykonawcy zgodnie stwierdzili, że dopiero teraz dowiedzieli się jak należy poprawnie wykonywać i izolować fundamenty. Teren trudny, bo gliniasty i często padał deszcz.

 

Przedstawiam migawki z robót, bo wykonano je niemal książkowo. Niechaj kolejni inwestorzy i wykonawcy idą w ślady i... budują swoje domy bez błędów!



Beton podkładowy wylano w szalunkach szerszych o 20 cm od szerokości ław.
Artur Wojnarowicz

Na betonie podkładowym ułożono papę podkładową termozgrzewalną.
Artur Wojnarowicz

Szalunki pod ściany fundamentowe wylewane.
Artur Wojnarowicz

Dwie rury kanalizacyjne przechodzące przez fundament.
Artur Wojnarowicz

W pachwinie między betonem podkładowym a ławą fasetkę wykonano ze specjalnej taśmy kątowej topliwej - z uwagi na groźbę zalania wodą deszczową.
Artur Wojnarowicz

Po wypompowaniu wody, okazało się że hydroizolacja nie została uszkodzona.
Artur Wojnarowicz

W miejscach sztukowania membrany, sklejono ją tymczasowo taśmą aluminiową.
Artur Wojnarowicz

Rozkładanie pospółki warstwą grubości 20-25 cm.
Artur Wojnarowicz

Od zewnątrz na fundamentach ułożono termoizolację ze styropianu XPS - wg wyników analizy optymalizacyjnej.
Artur Wojnarowicz

Termoizolację pokryto membraną ochronną - kubełkami w stronę gruntu.
Artur Wojnarowicz

Warstwa kruszywa płukanego 8-16 mm także została zagęszczona.
Artur Wojnarowicz

Na warstwie kruszywa płukanego ułożono folię PE 0,2 mm oraz zbrojenie. Kolejny etap, to wylanie betonu podkładowego pod podłogi.
Artur Wojnarowicz

Pozdrowienia od zadowolonego inwestora. Roboty wykonano książkowo, dzięki czemu strefa podziemna wykonana bez błędów. Wykonawcy po raz pierwszy doświadczyli poprawności tych robót.
Artur Wojnarowicz
patrz także: analizy ekonomiczne budowa domu jednorodzinnego domy energooszczędne domy murowane fundamenty hydroizolacje izolacje przeciwwilgotnościowe porady wykonawcom porady inwestorom posadowienia stopy fundamentowe słupów
SB

2018-03-12 18:41:52

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale czy folia kubełkowa ułożona jest kubełkami do gruntu? Dlaczego tak skoro na opakowaniu jest napisane odwrotnie?
Pozdrawiam
Jerzy Bogdan Zembrowski

2018-03-12 22:20:30

Dobrze Pan zrozumiał. Membranę kubełkową należy montować kubełkami w stronę gruntu, jeśli jest układana na hydroizolacji lub termoizolacji. Osiadający grunt a razem z nim membrana ma się ślizgać po termoizolacji - w przeciwnym razie, kubełki wbiją się w termoizolację i ją przesuną w dół - niszcząc hydroizolację. Na opakowaniach napisy pochodzą od producenta, który nie ma zielonego pojęcia o fizyce budowli i powtarza, co zasłyszał w muratorach lub u innego producenta tak samo "mądrego".

Z tego samego powodu, termoizolację należy przyklejać do hydroizolacji wyłącznie punktowo i jak najgorszym klejem, aby podczas przesuwu termoizolacji, klej a nie hydroizolacja uległa zerwaniu.
Mike Crane

2018-08-22 14:55:01

Panie Jerzy a co z często powtarzanym argumentem że kubełki wypukłą stroną do fundamentu (ocieplenie/hydroizolacja) pomagają w osuszaniu pojawiającej się tam wody umożliwiając migrację pary do góry i tym samym osuszanie? Uważam że jeżeli nawet takie osuszanie następuje (nie jestem pewien czy w ogóle występuje ) to jest to znikomo pomijalna korzyść w porównaniu z możliwymi uszkodzeniami mechanicznym wbijających się kubełków. Reasumując ,czy w ogóle występuje osuszanie "fundamentów" poprzez te szczeliny między kubełkami. Poza tym chciałbym wiedzieć po co w ogóle robią te kubełki bo z tego co pan sugeruje nie pomagają one w niczym innym jak do połączeń poszczególnych płatów tej folii.
Jerzy Bogdan Zembrowski

2018-08-23 18:19:30

Poprawnie wykonana hydroizolacja może stale stać w wodzie - przecież to hydroizolacja wytrzymująca nawet parcie 50 m słupa wody a nawet więcej. Oczywiście dobrej jakości, bo są na rynku hydroizolacje co nie wytrzymują nawet 0,5 m słupa wody, a są takie które wytrzymują tylko chwilowo spływającą wodę bez żadnego parcia. Nie ma więc potrzeby osuszania takich hydroizolacji. Może być co najwyżej potrzeba osuszania termoizolacji, tyle że jeśli ktoś się wygłupi i zastosuje na fundamencie EPS-100 czy gorszy, to żadna szczelina nie wysuszy kompletnie mokrego takiego styropianu, bo działa tu stara zasada: jeśli coś szybko nasiąka, to i szybko schnie, ale jeśli nasiąka powoli, to wysycha z trudem. Tak właśnie jest ze styropianem EPS. Ze styropianem XPS jest znacznie lepiej, bo one mało nasiąkają i przez to nie muszą być suszone w gruncie.

Membranę kubełkową wymyśliła norweska ISOLA - pierwsza na świecie. Kubełki wzięły się stąd, że w Norwegii mało kiedy stosują hydroizolacje na fundamentach. Mokry klimat, gdzie przez cały rok wilgotność powietrza wynosi prawie 100% nie pozwala na typowe wysychanie betonu. Dokładniej, to beton wyschnie, ale dopiero po kilku czy kilkunastu miesiącach, co sparaliżowałoby ich procesy budowlane. Dlatego, generalnie nie izolują fundamentów od gruntu i stosują beton napowietrzony gdzie się da albo na mokre fundamenty układa się membranę kubełkami w stronę fundamentu - dając w ten sposób szansę na wysychanie betonu nawet kilka lat. Co ciekawe, z tego samego powodu w piwnicach nie tynkuje się ścian fundamentowych (mokre podłoże) a mocuje się membranę kubełkową kubełkami w stronę ścian, tyle że ta membrana fabrycznie ma przypawaną geowłókninę z włókna szklanego lub poliestrowego. Potem na tej geowłókninie nanosi się warstwę szpachlową mineralną i maluje lub klasyczny tynk cem-wapienny i maluje. Przy tym, na dole membrany wykonuje się szczelinę do wlotu powietrza, zaś po sufitem kolejną szczelinę wylotową. Dzięki takiemu podczas mieszkania i używania domu (nawet, gdy piwnica jest mieszkalna, co u nich typowe) ściana fundamentu wysycha latami.

Kiedy do Polski w latach dziewięćdziesiątych ub. wieku sprowadzano te membrany, to do nich Karty Techniczne zostały przetłumaczone "na żywca" na język polski i dlatego znalazły się nie tylko słowa, że kubełkami w stronę ściany, ale także rysunki to obrazujące. Po kilku latach, pojawili się naśladujący ISOLĘ producenci i do dzisiaj produkują takie i podobne membrany (drobne różnice w tłoczeniach) dołączając swoje Karty Techniczne, ale bezmyślnie wzorowane na oryginałach.

I tak w świat polskich budowniczych powędrowało przekonanie o kierowaniu kubełków w stronę ścian fundamentów. Zostało ono wzmocnione przez niedouczonych redaktorów z różnych muratorów i portali i ... mamy to co mamy - czyli bezmyślność.

Kiedy polscy i niemieccy producenci zaniżyli ceny w stosunku do membran norweskich, ISOLA wycofała się z Polski, a szkoda, bo to co jest na rynku, nawet do kostek jakością nie sięga do produktów ISOLI. Dotyczy to nie tylko membran różnego typu, ale też dachówek bitumicznych i akcesoriów dachowych. Trzeba dobrze się orientować, by nie kupić "badziewia".

I ostatnia uwaga. W każdej Karcie Technicznej produktu, każdy producent zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za konkretne wdrożenia ich produktów - co jest jasne i naturalne. Tymczasem, większość projektantów i niemal wszyscy wykonawcy stale podpierają się zaleceniami producentów zawartych w KT. Taki idiotyczny paradoks. Jednakże, prawo budowlane mówi jednoznacznie, że rozwiązania w projekcie i wykonawstwo podczas budowy ma być zgodne ze sztuką budowlaną. A co to jest sztuka budowlana już opisałem pod zakładką "prawdy i mity". Sztuka budowlana, to nic innego jak fizyka budowli.

Zatem, producent może sobie bezkarnie pisać w KT co tylko chce i nawet kłamać ile chce (co wielu czyni) - nawet, że membranę trzeba układać "podwójnie i na krzyż", to i tak nie zdejmuje odpowiedzialności projektanta i wykonawcy za poprawne wdrożenie produktów.

Zatem jakże komicznie wyglądają zapisy spotykane w projektach, gdzie projektant pisze, iż coś "wykonać wg zaleceń producenta" - jakby w KT nie było zapisu, że producent nie odpowiada za wdrożenia, a jedynie za jakość produktu. Tak samo komicznie wyglądają przekonania wykonawców, że należy stosować się do KT - owszem w zakresie przygotowania, np. ilości dodawanej wody czy magazynowania rolek w pozycji stojącej czy w temperaturze dodatniej, ale nigdy co do konkretnych zastosowań.

I tak do dzisiaj mamy do czynienia z głupkowatym powielaniem kiedyś przetłumaczonych KT firmy ISOLA i równie głupkowatym powtarzaniem, iż kubełki mają być w stronę fundamentu, a nie gruntu.

I tu uwaga: jeśli ktokolwiek zechce zrezygnować z hydroizolacji fundamentu, np. wznosząc budynek gospodarczy czy magazyn tymczasowy, to membranę powinien zastosować kubełkami w stronę fundamentu. Jeśli to podejrzy sąsiad albo inny samouk, to zapewne wyciągnie wniosek, iż tak
trzeba wszędzie.
GG

2018-08-23 21:17:07

Wobec powyższego skoro te kubełki nie są potrzebne w naszym klimacie, przy ocieplanych ścianach fundamentowych można stosować płaskie/gładkie mebrany HDPCV i HDPE ? Czym się różnią HDPCV od HDPE ? Czy można je stosować zamiennie ?
Jerzy Bogdan Zembrowski

2018-08-23 22:35:40

Membrany HDPE i HDPCV można stosować zamiennie (choć w Norwegii zbadali, że HDPE ma dłuższą trwałość przy niskich temperaturach no i jest bardziej odporne na UV), ale wcale membrana płaska nie jest zamienna w stosunku do kubełkowej. Membrana płaska przenosi w całości jednostkowe naciski na XPS - powstające przy zasypywaniu, np. od kamieni, kawałków betonu czy ceramiki lub szkła i stali. Natomiast membrana kubełkowa chroni dużo bardziej przed wbijaniem się tych elementów w XPS, ponieważ te naciski najpierw musiałyby zmiażdżyć kubełki, a to niemal niemożliwe, gdyż potrafią wytrzymywać naciski 45 t/m2 (np. firmy Isola).
Hyper20

2018-09-02 09:56:23

Bardzo zainteresował mnie temat wykonania fasety (styk papy z ławą oraz ławy ze ścianą) z masy KMB zmieszaną z piaskiem kwarcowym. Myślę, że może to być bardziej ekonomiczna alternatywa dla taśmy kątowej topliwej. Proszę opisać jak przygotować taką masę. Czy użyć masy KMB dwuskładnikowej czy może jednoskładnikową? Jaki piasek (granulacja) i jakie proporcje? Większość wykonawców chce wykonać fasetę tylko w części ława-ścianka i to z zaprawy cementowej wygładzonej butelką...
Jerzy Bogdan Zembrowski

2018-09-03 17:26:44

Na wszystkie te pytania już odpowiadałem. Proszę przeszukać ten dział.
« powrót
2007-2019 Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.