porady i konsultacje budowlane
Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.

doradztwo budowlane architektom, projektantom, wykonawcom, inwestorom

BDB porady budowlane i doradztwo techniczne

porady budowlane

Kamil Zawada

dział 308
temat nr 1205

Zoptymalizowane projekty z katalogów - czy są takie?


Panie Jerzy.
Czy są może gdzieś gotowe projekty z katalogów domów zawierające komplet analiz o których Pan pisze w swojej książce i na fb. A może są takie projekty katalogowe dla których Pan sporządził takie optymalizacje i je sprawdził pod kątem błędów?
Pytam bo aż się prosi by takie projekty były w katalogach. Bardzo by to pomogło inwestorom bo dotąd to kierują się oni wyglądem i kolorami elewacji no i też rozkładem pomieszczeń ale tak naprawdę to kupowanie kota w worku bo nie wiadomo czy podane tam rozwiązania są optymalne kosztowo i ile będzie taki dom kosztować w ciągu roku za użytkowanie.
Pozdrawiam.

Jerzy Bogdan Zembrowski
Nie spotkałem dotąd katalogowego projektu, który miałby wykonany komplet analiz energetyczno-optymalizacyjnych oraz cieplno-wilgotnościowych. Niestety, ale taka jest rzeczywistość, choć Wymagania Techniczne oraz przepisy wymagają, by projekt budowlany takie analizy zawierał. Katalogowy, to jeszcze nie projekt budowlany, lecz tzw. projekt wstępny, bo projektem budowlanym jest dopiero ten, którego ktoś adaptował do danej działki. Właśnie do projektanta adaptującego należy wykonać wspomniane komplety analiz. Czy takie się wykonuje? Powinno, ale dotąd nie trafiłem na taki projekt.

Oczywiście, współcześnie inwestorzy kupują takie projekty na zasadzie "kota w worku". Sądzę, że wkrótce nadejdzie dzień, kiedy powstanie pierwszy projekt katalogowy w pełni zoptymalizowany i zawierający komplet analiz. Na pewno będzie on droższy o ok. 4-5 tys. zł netto, ale na jego podstawie inwestor uzyska wszystkie informacje kosztowe potrzebne do decyzji o budowie domu - zatem, będzie to świadomy wybór projektu na miarę oczekiwań i możliwości. Wtedy, inni projektanci nie będą mieć wyjścia i też będą tworzyć projekty zoptymalizowane - w przeciwnym razie nie sprzedadzą ani jednego projektu.

Idealnie będzie, jeśli takie projekty będą też sprawdzone pod kątem fizyki budowli. Wtedy inwestorowi zostanie tylko dopilnować, by budowa odbywała się ze ścisłym przestrzeganiem projektu.
patrz także:analizy cieplno-wilgotnościowe analizy optymalizacyjne projekty budowlane porady inwestorom
Furgas

2019-06-25 09:06:31

Projekt katalogowy nie wie nic o lokalizacji naszego domu, czy w związku z tym, niejako z definicji, optymalizacja i sprawdzanie pod kątem fizyki budowli ma sens na tym etapie?
Jerzy Bogdan Zembrowski

2019-06-25 13:02:02

Oczywiście, projekt indywidualny (na zamówienie) najłatwiej jest zoptymalizować pod każdym wymienionym względem. Projekt katalogowy optymalizowany podczas jego adaptacji do danych warunków nie jest łatwo zoptymalizować, bo jeśli wymiary działki są minimalistyczne, to po doborze ocieplenia ścian często okazuje się, że nie można domu zmieścić na takiej działce. Odległość od granicy liczy się nie od muru, lecz ostatniej warstwy na nim. Także często, w wyniku optymalizacji podczas adaptacji nagle okazuje się, że trzeba stosować stropy podwieszone do prowadzenia wentylacji mechanicznej czy podwyższać poziom podłóg albo poziom progów drzwi tarasowych itp. Wtedy dochodzi do dużych wahań inwestora - co wybrać rozwiązanie niekorzystne, czy szukać nowego projektu albo zlecać nowy. Tak się często dzieje - ze szkodą dla inwestora, bo poniesionych kosztów nikt nie zwróci, a dojdą nowe na projekt i analizy.

Dlatego, dużo łatwiej jest zoptymalizować projekt "katalogowy" opracowując jego wersje dla każdej strefy klimatycznej. Na szczęście, mamy w kraju tylko 5 stref klimatycznych. W obecnej dobie informatyzacji, nie ma żadnych trudności, by każdy projekt katalogowy był opracowany na każdą z tych 5 stref i na każdy rodzaj zasilenia budynku w energię oraz na każdy możliwy system ogrzewania, wentylacji i ciepłej wody użytkowej. Przecież to raptem 30-40 wariantów. Mając wprowadzone dane geometryczne budynku do programu symulacyjnego, możemy wytworzyć dowolną ilość kombinacji rozwiązań - nawet kilka tysięcy - za kliknięciem w klawisz ENTER i mieć po kilku minutach - łącznie z wydrukiem. Ba, można nie wykonywać z góry wszystkich kombinacji wariantów, lecz je wykonać w obecności inwestora zainteresowanego danym projektem. Oczywiście, chodzi o obecność symboliczną, bo nie musi siedzieć przed sprzedającym projektantem, lecz być na łączach telefonicznych lub e-mailowych. Jeśli tylko wcześniej mamy przygotowane wsady do programu symulującego, to wystarczy z bazy wyszukać dany projekt, ustalić z przyszłym kupcem zakres rozwiązań, kliknąć ENTER i odpowiedzieć na każde pytanie inwestora. Zapłaci za to jakąś symboliczną kwotę, np. 500,- zł i wie co chce. Nie odpowiada, to zgłosi się po inny projekt albo do innej pracowni, gdzie odbędzie tę samą drogę. Jeśli wybredny, to odwiedzi kilka czy więcej pracowni. Jeśli wcześniej wybierze od strony użytkowej 2-3 projekty, to w ramach jednej opłaty wstępnej, może uzyskać od pracowni wyniki optymalizacji dla tych projektów. Po wyborze, pracownia w kilka godzin uaktualni projekt do wybranego wariantu przez inwestora albo tylko wydrukuje dany wariant - jeśli wcześniej opracowano je w bazie. Można na różne sposoby. Dzisiaj, to "pestka".

Jedynym na dzisiaj problemem jest tylko kwestia posiadania programu optymalizacyjnego. Niestety takiego nie ma. Gdybym taki miał, to mógłbym wykonywać optymalizacje w tempie 2-3 dziennie, a nie jak dotąd optymalizuję jeden projekt domu jednorodzinnego "na piechotę" przez 7 dni.

Czy taki program można stworzyć? Oczywiście. Mogę go stworzyć - zajmie mi to kilka może kilkanaście miesięcy. Kwestia tylko zleceniodawcy, bo w tym czasie musiałbym odłożyć całą swoją aktywność zawodową na bok.
2007-2019 Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.