porady i konsultacje budowlane

Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.
projektuj i buduj bez błędów!

błędy projektowe i wykonawcze

Jerzy Bogdan Zembrowski

dział 306
temat nr 014

Nieudolna renowacja zabytkowej elewacji


Przykład często spotykanego bubla budowlanego. Przykład jak mocno można zepsuć stan, wygląd i wartość obiektu zabytkowego przez błędnie opracowany projekt renowacji, niedbałe wykonawstwo i ... taki sam nadzór.



Zbliżenie na spękany tynk na zabytkowej elewacji.
Jerzy Zembrowski

Dwa lata później, skuto odpadające tynki, wykonano nowe i ponownie pomalowano elewację. Rok później pojawił się taki oto obraz.
Jerzy Zembrowski

Dwa lata później, skuto odpadające tynki, wykonano nowe i ponownie pomalowano elewację. Rok później pojawił się taki oto obraz.
Jerzy Zembrowski

Jerzy Bogdan Zembrowski

Obiekt zabytkowy wymagał renowacji, bowiem od wielu lat nie prowadzono większych konserwacji, a elewacja była zeszpecona odpadającym tynkiem, złuszczeniami farby oraz zasoleniami w strefie przyziemnej. W projekcie renowacji architekt nakazał usunąć tynk, wykonać nowy i pomalować farbami krzemianowymi. Konserwator zabytków projekt "zaklepał". Przeprowadzono więc roboty budowlane. Nie dość, że projekt bezsensowny, to tynki pomalowano zaledwie po kilku dniach od ich wykonania. Powód? Nie można było czekać bezczynnie.


Przedstawione na fotografii zniszczenia dotyczą ozdobnych fragmentów elewacji południowej. Świeżo wykonany tynk w okresie upałów, nie został osłonięty przed nagrzewaniem przez słońce i zbyt szybkim odparowaniem wilgoci. W rezultacie, woda zawarta w masie tynkarskiej zamiast wspomagać hydratację cementu, po prostu ... odparowała. Brak wody osłabił wiązania kruszywa, a tynk straciwszy na wytrzymałości - popękał na skutek silnych naprężeń skurczowych wywołanych zbyt szybkim odparowaniem wody (patrz: Skurcz materiałów budowlanych oraz Wysychanie materiałów budowlanych).


Od tej chwili zaszły dalsze zniszczenia, bowiem w szczeliny pęknięć dostała się woda opadowa, która zamieniając się w parę wodną latem działa odpychająco na tynk od podłoża. W okresie zimy, woda zamarza, a lód rozsadza i odpycha tynk od środka (patrz: Destrukcja materiałów przez lód). Szczeliny się powiększają co rok, a proces destrukcji się powtarza i zwiększa.


Wykonane naprawy w niczym nie pomogły, gdyż powielono błędy z poprzednich prac. Czy można uratować tę elewację? Oczywiście, ale po wykonaniu projektu renowacji w całości konsultowanego przez fizyka budowli.


patrz także: elewacje farby obiekty zabytkowe ochrona elewacji renowacje błędy projektowe
« powrót
2007-2018 Wszystkie prawa zastrzeżone dla Biuro Doradztwa Budowlanego mgr inż. Jerzy Zembrowski, Białystok. All rights reserved.
wykonanie choruzy.pl ©