porady i konsultacje budowlane
Strona wykorzystuje cookies w celach statystycznych oraz poprawnego działania serwisu.
Zapoznałem się z Regulaminem Serwisu BDB.
BDB porady budowlane i doradztwo techniczne
doradztwo budowlane architektom, projektantom, wykonawcom, inwestorom

porady budowlane

© All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania, powielania lub rozpowszechniania zawartości w jakiejkolwiek postaci, części lub całości. Porady są doradztwem technicznym i nie stanowią projektu budowlanego ani rzeczoznawstwa - w rozumieniu Prawa Budowlanego - mogą być wykorzystane przez projektantów, inwestorów, wykonawców, kierowników budów i budujących we własnym zakresie (po zatwierdzeniu przez osobę uprawnioną). Autorzy i serwis BDB nie ponoszą odpowiedzialności materialnej ani prawnej za wykorzystanie treści, bowiem nie mają kontroli nad wdrożeniami. Bonus w postaci bezpłatnych porad budowlanych przysługuje nabywcom w serwisie BDB książki SEKRETY... Stosowane skróty: KB = kierownik budowy, DB = dziennik budowy, INI = inspektor nadzoru inwestorskiego, c-w = analiza cieplno-wilgotnościowa, KMB = masa hydroizolacyjna polimerowo-bitumiczna grubowarstwowa, c.w.u. = ciepła woda użytkowa, PB = prawo budowlane, PCC = masa PolimerConcretCement, KT = karta techniczna produktu, DWU = deklaracja własności użytkowych.


pytania i odpowiedzi
komentarze
Wpisz nieodmienialne części szukanych fraz, np. "ław fund",
wciśnij klawisz ENTER, a będą wyświetlone wyniki
zawierające wszystkie odmiany:
ław fundamentowych, ławą fundamentową, ławami fundamentowymi itd.
list_alt spis treści
? zadaj pytanie

znalezionych tematów: 2842


 
 
286
   ...  
262
 
261
 
260
 
259
 
258
   ...  
1
 
 
Damian Karasiński

dział 308
temat nr 2594

Prowadzenie przewodów wentylacji mechanicznej w stropie poddasza


Panie Jerzy
czy taki system montażu kanałów od wentylacji jest właściwy? Wełnę jaką zakupiłem - 18 cm miedzy jętki i krokwie oraz 15 cm wełny pod krokwie i jętki. Czy rozwiązanie jakie zaproponował mi wykonawca na montaż przewodów rekuperacji jest właściwe?

visibility czytano 231 razy
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: budowa domu jednorodzinnego instalacje wentylacyjne porady inwestorom porady wykonawcom poddasza użytkowe

Kowalikus

dział 308
temat nr 2593

Obniżenie nadproża nad drzwiami wejściowymi


Obniżenie nadproża nad drzwiami wejściowymi. Potrzebowałbym obniżyć o 12 cm otwór, jak do tego podejść?

visibility czytano 259 razy forum komentarzy: 2
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: porady inwestorom porady wykonawcom

michal1521

dział 308
temat nr 2592

Brunatny wyciek z komina na pokrycie dachu


Mam taki oto problem. W domu jednorodzinnym ogrzewanym kotłem na ekogroszek powstaje zaciek chyba to się nazywa kondensacyjny który spływa po kominie i wprost na blachodachówkę co zrobić żeby tego uniknąć?

visibility czytano 167 razy
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: błędy wykonawcze domy jednorodzinne kominy kotły na węgiel porady inwestorom

GG

dział 308
temat nr 2591

Mokre plamy na ścianie w kamienicy


Wydawało się, że sprawa prosta i znana od dziesiątek lat. Zalanie mieszkania przez sąsiada. Niestety zetknąłem się z bezmyślnością i dyletanctwem inspektora technicznego i jego „kolegami”. Ale od początku.
Wynajmuję moje mieszkanie, które mieści się na I-piętrze kamienicy nr1. Na moje nieszczęście osoba wynajmująca pokój nie zwróciła uwagi na pojawienie się objawów zalania (liczne purchle, bąble i odparzenia tynku - zdjęcia). Może dlatego, że wystąpiły tuż za łóżkiem. Wobec powyższego dokładnie nie wiem, kiedy pojawiły się pierwsze objawy. Dopiero jak sprzątałem pokój po wyprowadzce lokatora (15.09.2023) zauważyłem je.
Purchle występują na fragmencie jednej ze ścian małego pokoju. Ściana gr. 38cm jest skrajną (nie zewnętrzną) ścianą mojej kamienicy nr1. Do tej ściany przylega też skrajna (nie zewnętrzna) ściana kamienicy nr2, gdzie mieści się mieszkanie sąsiada (potencjalnego sprawcy zalania). Obie ściany, stanowią więc granicę pomiędzy kamienicami. Niestety nie wiem, czy pomiędzy nimi jest jeszcze jakaś dylatacja czy mają ze sobą bezpośredni kontakt. Do przedmiotowej ściany od strony mojego mieszkania przylega pokój, natomiast po stronie sąsiada na I piętrze znajduje się kuchnia. W kuchni, na tej ścianie, jest zlewozmywak, pralka i cała instalacja wodno-kanalizacyjna. Potwierdza to dokumentacja archiwum państwowego (zdjęcia) jak i wizja lokalna obu mieszkań.
Pod moim mieszkaniem znajduje się również mieszkanie o takim samym rozkładzie pomieszczeń tzn. pod moim pokojem jest również pokój mieszkalny. Natomiast pod mieszkaniem sąsiada-sprawcy jest prześwit bramowy łączący wejście od głównej ulicy do podwórka-oficyny (tutaj stoją śmietniki).
Może ważne spostrzeżenie. Podłoga mieszkania sąsiada-sprawcy jest podniesiona w stosunku do mojej o około 80-100cm (zdjęcia). Znaczy to, że te 80-100cm wysokości mojej ściany styka się z zewnętrznym powietrzem prześwitu bramowego (jakby ten fragment jest ścianą zewnętrzną).

Dnia 12.10.2022 wezwałem inspektora technicznego naszego zarządcy. Pooglądał, podrapał się w głowę, porobił mądre miny do swojej niewiedzy i ustalił, że umówi się na wizję lokalną mieszkania sąsiada-sprawcy kamienicy nr2. Poprosiłem o poinformowanie mnie o terminie wizyty u sąsiada, bo chcę uczestniczyć na tym spotkaniu. Po wyjściu z mieszkania pytam inspektora:
- Ja: co miała na celu ta wizyta, skoro nie robił Pan żadnych notatek, zdjęć, pomiarów.
- On: Panie, wystarczy mi co zobaczyłem.
- Ja: zdjęcia sam porobiłem i wyśle Panu, bo pamięć ludzka jest zawodna, a resztę wniosków niech Pan sam wyciągnie.

Jestem załamany taką ignorancją i dyletanctwem inżynierów z uprawnieniami :-(
Złapanie kontaktu z lokatorem-winowajcą zajęło zarządcy 1 miesiąc. W międzyczasie inspektor był u niego w mieszkaniu. Poinformował mnie jedynie, że z lokatorem jest trudny kontakt, bo wszystkiego się zapiera i do niczego nie przyznaje.

Zażądałem wizji lokalnej z moim udziałem i ustalenia do tego czasu jaki jest stan prawny tego lokalu, kto jest właścicielem i przygotowanie polisy ubezpieczeniowej przez lokatora-sprawcę.

Wizja lokalu u sąsiada odbyła się 1 miesiąc później tj. 09.11.2022. Okazało się, że mieszkanie jest komunalne, lokator to taka biedna pijaczyna. ZBiLK (do niego należy przedmiotowy lokal) podobno nie ubezpiecza poszczególny lokali tylko ma ogólne ubezpieczenie kamienicy (części wspólnych). Na przedmiotowej ścianie w jego kuchni znajduje się zlew kuchenny, obok pralka i na całej ścianie biegną instalacje wodno-kanalizacyjne, a przy kominie biegnie pion kanalizacyjny. Niestety całość instalacji jest albo zabudowana, albo zastawiona szafkami w których walają się butelki po piwie i wódce. Pralki też nie dało się odsunąć, bo na niej były stosy butelek po piwie i wódce. Rozmowa z lokatorem bezprzedmiotowa. Informacje do niego nie docierają.
- Ja: miałeś Pan przygotować całą ścianę do wizji lokalnej?
- On: nie potrzeba, bo mam sucho.
- Ja: na jakiej podstawie Pan tak twierdzisz, skoro nie można dostać się do ściany z instalacjami?
- On: widać, że jest sucho.
- Ja: jak masz Pan przeciek i glazurę na ścianie, to woda, chcąc odparować szuka łatwiejszej drogi przez materiały porowate jak tynki i farby, a nie przez glazurę, która jest nienasiąkliwa i słabo przepuszczalna.
- On: to Pan tak twierdzisz. Możesz sobie Pan gadać głupoty, a ja mam sucho i nie mój problem.
Na tym skończyłem "dialog", bo szkoda mojego zdrowia. Zajrzałem jeszcze do pomieszczenia obok, gdzie mieści się łazienka. Poinformowałem go, że również tam jest zła sytuacja ze szczelnością np. brak silikonu wokół brodzika prysznica i liczne ubytki w glazurze na ścianie. Na tym skończyła się wizyta.

Wychodząc z kamienicy zauważyłem, że mieszkanie sąsiada-sprawcy znajduje się nad stropem prześwitu bramowego kamienicy nr2. Prześwit ten występuje pod całą długością jego mieszkania od frontu do podwórka oficyny. Prześwit służy do wywozu śmietników stojących na podwórku oficyny. Tknęło mnie, żeby obejrzeć narożnik na styku ściany i sufitu bramy. Okazało się, że jest tam niewielka brązowa plama pod kuchnią tego sąsiada.

Po wizycie zażądałem od mojego zarządcy, aby w trybie pilnym napisał pismo do ZBiLK celem podjęcia natychmiastowych kroków w celu znalezienia i wyeliminowania przyczyn zalewania, a tym samym powstrzymania degradacji mojej substancji mieszkaniowej jak również części wspólnych nieruchomości. Pismo do ZBiLK zostało wysłane 15.11.2022. Dnia 28.11.2022 wpłynęła odpowiedź od ZBiLK, w którejzobowiązuje lokatora do natychmiastowego zlokalizowania i usunięcia nieszczelności na instalacji wodno-kanalizacyjnej. Niestety do dnia dzisiejszego tj. do dnia 22.02.2023 nie otrzymałem informacji, czy przyczyna zalania została zlokalizowane i usunięta.

W międzyczasie inspektor techniczny z ramienia mojego zarządcy zadzwonił i poprosił o kolejną wizytację mojego lokalu.
- Pytam przez telefon: Po co kolejna wizyta? Ja mam tam lokatora na pokoju i nie mogę ciągle go nachodzić.
- On: Muszę coś sprawdzić i mam kolegę, który coś pomierzy.
- Ja: Ostatnio jak Panu zwróciłem uwagę, że nic Pan nie notujesz i nie mierzysz to się Pan obruszyłeś, a teraz nagle coś …?
W końcu uzgodniliśmy kolejną wizytę na dzień 08.02.2023.

Panowie we dwóch przyszli. Kolega inspektora chyba ważna persona. Szkła okularów jak denka od słoików, inspektor przy nim jakiś taki niegadatliwy, otwiera przed nim drzwi itd. Wchodzimy do pokoju, stajemy przed przedmiotową ścianą no i czekam. Autorytet wyciąga jakiś przedmiot z kieszeni, potem z woreczka. Mówię sobie – może wreszcie ktoś, coś …
Zaczyna zadawać pytania:
- On: kiedy remont był robiony?
- Ja: około 10-12 lat temu.
- On: bo wie Pan, tutaj powinien być tynk renowacyjny i podaje mi jakąś nazwę handlową … bo wie Pan one mają większą porowatość i wówczas to by Panu to się nie stało co się stało, a tak to ma Pan tynk gipsowy i farba …
- Ja: ale przez 10-12 lat problemu nie było to chyba Pana diagnoza jest błędna. Poza tym tynki renowacyjne stosuje się chyba zupełnie w innym celu …!?”
- On: ale teraz żeby to naprawić i nie mieć problemów to trzeba to zastosować + farba o małym oprze dla wilgoci …”
- Ja widzę, że coś mu dzwoni to dopytuję: chodzi Panu o farbę o mały oporze dyfuzyjnym wobec pary wodnej …? A jaki powinna mieć ten opór …”
-On: no taki, żeby łatwo wysychało.
- Ja: proszę Pana. Na jakiej podstawie doradza Pan mi technologie. Najpierw trzeba ustalić przyczynę zawilgocenia, potem ją wyeliminować, a potem przywrócić stan pierwotny, a nie stosować technologię tuszujące zalewanie ściany.
Małym przyrządem z wystającym u góry trzpieniem, zakończonym taką kulką zaczął coś mierzyć. Przyłożył tę kulkę do ściany w miejscu purchla, potem na wysokości +/- 80-100cm w miejscu nieuszkodzonego tynku i zakończył. Oczywiście nie robił żadnych notatek no bo po co!?
- Ja: Czy to jest wilgotnościomierz?
- On: Tak.
- Ja: Co Panu wyszło z tych 2-3 pomiarów?
- On: Nie ma dużej różnicy w wilgotności w miejscu uszkodzenia i powyżej.
- Ja: To znaczy jakie są wyniki?
- On: w normie.
Myślę sobie. Kolejny dyletant …
- Ja: O czym to świadczy?
- On: że już Panu nie zamaka …
- Ja: Czy Pan tak na serio …? Proszę mi powiedzieć w takim razie jakie są Pana wnioski? Czy to jest może podciąganie kapilarne?
- On: no … chyba nie bo są widoczne poziome przerwy między pasami purchli, a tak to byłoby równomiernie zawilgocone. To chyba zła wentylacja i zastawiona ściana łóżkiem.
- Ja: Proszę Pana. Wentylacja i układ mebli są takie same od 30 lat. Poza tym łóżko jest ażurowe, a obok łóżka stoi szafa i tam za nią nie ma purchli. Poza tym obok na tej samej ścianie jest garderoba z zamykaną szafą komandor. Tam też jest wszystko zastawione i tam nie ma takiej sytuacji.
- On: tak, ale tu w pokoju mieszkają ludzie, oddychają itd. …
- Ja: Bzdury Pan opowiadasz. To jest pokój i tutaj zawsze mieszkali ludzie. Poza tym na tej samej ścianie w pokoju obok też mieszkają ludzie. Mają na ścianie szafy, łóżko i tam nie ma problemu z wilgocią. Jak to Pan wytłumaczy?
Cisza …
Ta rozmowa trwała jeszcze jakieś 10 min i nie będę jej przytaczał, bo jest mi wstyd, że musiałem wysłuchiwać i tłumaczyć dwóm inżynierom z uprawnieniami rzeczy jasne i oczywiste, które powinni mieć w małym paluszku. Jedynie padły pomysły o tzw. „przemarzaniu ściany”.

Po wizycie, żeby nie zapomnieć, zrobiłem sobie małe podsumowanie tego co usłyszałem i zapamiętałem z rozmowy. Wnioski jakie na głos wypowiadali (oczywiście nic na piśmie):
• Wykluczone podciąganie kapilarne (brak ciągłości purchli i brak ciągłości podciągania (fragment tynku zdrowego pomiędzy dwoma poziomymi pasami purchli). Dodatkowo podciąganie kapilarne na wysokość +/-8m mało prawdopodobne.
• Mało prawdopodobna choć nie wykluczona kondensacja pary wodnej na fragmencie mojej ściany stykającej się na fragmencie z zewnętrznym powietrzem (różnica poziomów podłóg obu kamienic). Ewentualne przemarzanie (czyt. widoczne purchle), byłyby widoczne na całej długości ściany mieszkania (od frontu do podwórka oficyny). Taka sytuacja nie występuje. Purchle tylko na ścianie jednego pokoju i to na szerokości 80-100cm i wysokości od posadzki 40-50cm.
• Jedyne instalacje wodno-kanalizacyjne, pion kanalizacyjny, pralka i zlewozmywak znajdują się tylko na przedmiotowej ścianie w mieszkaniu sąsiada na I-piętrze. Jest to jedyne źródło wody, a co za tym idzie prawdopodobna przyczyna zalania ściany graniczącej z moim mieszkaniem.
• Dodatkowym argumentem świadczącym o zalaniu tej ściany przez sąsiada-sprawcę jest fakt, że od strony prześwitu bramowego, na połączeniu sufitu i ściany występuje zaciek dokładnie w miejscu kuchni lokatora (sprawcy zalania).
Pomiarów wilgotności ściany w moim mieszkaniu nie znam, bo notatek nikt nie robił.

Mam możliwość wypożyczyć wilgotnościomierz rezystancyjny, ale prosiłbym o wskazówki jak, co i gdzie pomierzyć. Ile tych pomiarów, w jakich odległościach i w jakich okresach? Czy taki wilgotnościomierz można jakkolwiek sprawdzić, czy pokazuje dobre wartości. Nie mam wzorca z Sevres pod Paryżem, żeby porównać wyniki, ale może zna Pan domowe sposoby, aby sprawdzić na jakiś dostępnych materiałach budowlanych (cegła, tynk, drewno)? Może przejść się do pierwszego lepszego z brzegu składu budowlanego i tam dokonać pomiarów? Jakie to powinny być wówczas wartości? Czy są domowe sposoby na sprawdzenie wilgotności tej ściany? Czy naklejenie folii na ścianę może dać efekty zmiany koloru ściany i tym samym potwierdzić występującą wilgoć?

Jakie podjąć kolejne działania? Czy fakt, że ZBiLK nie ubezpiecza swoich mieszkań komunalnych zwalnia go z odpowiedzialności za szkody wywołane przez ich lokatorów? Czy jednak wezwać go do zapłaty? Jeśli tak to jaką kwotą? Czy muszę zrobić kosztorys, czy mogę zaproponować kwotę X, która to zakończy spór? Czy remont ściany mogę zacząć dopiero, gdy dostanę na piśmie potwierdzenie, że przyczyna zalania została zlokalizowana i usunięta? Boję się, że jak naprawię ścianę, a na ścianie znowu wyjdą purchle to robota na marne, a oni drugi raz mi z pewnością nie zapłacą.

visibility czytano 320 razy forum komentarzy: 9
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: awarie zawilgocenia zasolenia porady inwestorom

GG

dział 308
temat nr 2590

Mokre plamy na stropie w budynku wielorodzinnym


Mama mieszka w wieżowcu na parterze. Na I piętrze mieszka sąsiad, notabene „doradca-sprzedawca” w jednym z marketów budowlanych, który od blisko 10 lat remontuje mieszkanie – „sorry takich mamy doradców 😊”. W wieżowcu układ mieszkań w pionie jest powtarzalny (łazienka nad łazienką). Około 6 miesięcy temu mama zauważyła plamy na suficie, potem powstały purchle na suficie i przylegającej ścianie, a w dalszej konsekwencji przerodziło się to w brązowe plamy. Nie było to gwałtowne, ale czas zrobił swoje. Na początku mama sama starała się uporać się z problemem. Wizyty u sąsiada nic nie dawały, bo jej nie wpuszczał i twierdził, że u niego sucho. Były pisma i wizyty młodego inspektora. Kilka razy inspektor nie został wpuszczony. W końcu po wizycie u sąsiada udał się do mamy z informacją, że sąsiad ma wszystko zabudowane „kafelkami” i u niego jest sucho. Mama zrobiła mu awanturę, że głupi itp. Po jakimś czasie inspektor przyszedł do mamy z kamerką i poprosił, że chciałby wywiercić małą dziurkę w suficie, żeby poszukać wycieku. Głupota, ale mama się zgodziła. Jakżeby inaczej – nic nie znalazł i nie wiedział, dlaczego ☹!

Na tę chwilę sprawa jest w martwym punkcie. Nie wiemy, czy sąsiad jest ubezpieczony. Spółdzielnia nie potrafi również uzyskać tej informacji. Ubezpieczalnia spółdzielni, chcąc wyciszyć sprawę przelała bez żadnej decyzji 200zł na pokrycie szkód. Mama nie chce odpuścić, bo szkody są dużo wyższe. Do remontu jest cała łazienka. Dodatkowo nie wiemy, czy sąsiad naprawił przeciek czy nie.

Jakie podjąć dalsze kroki? Mama boi się, że proces będzie sporo kosztował, a i wynik niepewny przy takiej wiedzy inspektorów. Jak reagować na stwierdzenia spółdzielni czy inspektorów, że „u sąsiada jest sucho”. Przecież woda nie leci do góry (kapilarne podsiąkanie tutaj nie występuje). Czy są prawne sposoby, aby zmusić sąsiada do rozkucia zabudowy instalacji celem znalezienia przyczyny zalania? Inspektor twierdzi, że nikt nie podejmie tego ryzyka. Jak okaże się, że przyczyny brak to kto ma pokryć koszty przywrócenia stanu pierwotnego łazienki sąsiada. Co w przypadku, kiedy machniemy ręką na odszkodowanie, zrobimy remont i sytuacja się powtórzy i znowu zostaniemy zalani?
Sprawa wydawała się ewidentna i prosta, a okazała się sytuacją bez wyjścia.

visibility czytano 252 razy forum komentarzy: 14
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: awarie budownictwo mieszkaniowe porady inwestorom

Tomasz2019

dział 308
temat nr 2589

Jakie odwodnienie w garażu z posadzką wyłożoną płytkami?


Witam, Panie Jerzy
zwracam się z prośbą o pomoc dot. tematu odwodnienia liniowego w garażu nieogrzewanym dwustanowiskowym. W projekcie architekt na Naszą prośbę wykonał szkic dwóch odwodnień (około 3,5 metra każdy w taki sposób by znajdowały się między kołami samochodów).
Natomiast musieliśmy w czasie wykonywania kanalizacji spusty przesunąć na przód garażu (bo architekt zaprojektował je prawie na tyle garażu ) pomijam fakt samych spadków. Pod wpływem czasu zaczynamy wątpić czy takie rozwiązanie jest lepsze niż jedna kratka na szerokość garażu metr od bramy garażowej. Jest to podyktowane także tym kto tak naprawdę miałby te spadki wykonać? I by miał pojęcie jak je wykonać.

Chcielibyśmy zapytać:
1. Która opcja jest według Pana lepsza od strony funkcjonalnej oraz prostsza od strony budowlanej?
2. Jak wykonać ułożenie kratek (1m dł / 6 cm wys.)?
3. Jakich materiałów użyć i w jakiej kolejności?
4. Od którego momentu kratka / kratki powinny się zaczynać a kiedy kończyć?

Na chwilę obecną mamy chudziaka pokrytego dwa razy masą bitumiczną BORNIT oraz na niej położona folia dla poślizgu układanego styropianu. (6 cm + 6 cm + 10 cm wylewki + 2 cm docelowej podłogi / jeszcze nie wiemy co na tej podłodze miało by być.

Dziękuję Tomasz




visibility czytano 406 razy forum komentarzy: 15
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: budowa domu jednorodzinnego domy jednorodzinne garaże odpływy liniowe wewnętrzne odwodnienia posadzki z płytkami ceramicznymi porady wykonawcom porady inwestorom

NN

dział 308
temat nr 2588

Śmierdzące plamy na kominie w domu jednorodzinnym


Dzień dobry.
Przesyłam krótki opis zdarzenia i zdjęcia. Dom jednorodzinny podpiwniczony. Parter, strych, komin 1 metr ponad kalenicę. Średnica komina w kształcie prostokąta 25/15.
Ciąg bardzo dobry. Dlatego komin nie był czyszczony przez 25 lat.
W tym roku zmieniłem piec który reguluje temp. na kotle za pomocą otwierania lub zamykania dolnej klapy pod rusztami. Przedtem miałem piec w którym paliłem tylko okresowo. Przez miesiąc paliłem drewnem. Na piecu ustawiałem temp. 60 stopni. Teraz palę węglem na taką samą temperaturę.

Na strychu na kominie widać brudne zacieki. W kominie osadziło się bardzo dużo kondensatu (smoły) co widać na jednym zdjęciu po otwarciu drzwiczek kontrolnych.
Na ścianie w pokoju pod sufitem pokazała się śmierdząca plama.

Mam pytanie do Pana jak pozbyć się kondensatu, jak palić w piecu i jak pozbyć się zapachu i plam na ścianie?
Czy założyć wkład żaroodporny, czy może wyszlamować komin, a może także ocieplić komin na strychu?

Ciekaw jestem Pana opinii. Z góry dziękuję za odpowiedź.

visibility czytano 243 razy forum komentarzy: 2
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: błędy wykonawcze domy jednorodzinne kanały spalinowe kominy porady wykonawcom porady inwestorom

Paweł Rodak

dział 308
temat nr 2587

Czy kołkować styropian na murze? Czym przyklejać styropian?


Panie Jerzy,
Wspomina Pan np. w kontekście kosztów inwestycyjnych ponoszonych na coraz to grubsze warstwy termoizolacji ścian o konieczności stosowania dłuższych kołków montażowych. W części, gdzie opisuje Pan poprawne wykonawstwo termoizolacji ścian opisuje Pan w jaki sposób powinno się termoizolację kołkować.

Pytanie brzmi - czy zawsze trzeba stosować kołki do termoizolacji?

Spotkałem się z artykułami, które wskazują, że kołkowanie jest konieczne kiedy dom ma więcej niż 1 kondygnację. Mój dom będzie parterowy, co by oznaczało, że kołkowanie nie jest konieczne.

Chyba, że chodzi o grubość styropianu? Taki akurat pogląd ma mój projektant, który twierdzi, że powyżej 20 cm powinno się kołkować.

W mojej ocenie, jeżeli nie ma takiej konieczności to bardziej eleganckim, prostszym, tańszym i gwarantującym lepsze parametry termoizolacyjne będzie przyklejenie styropianu na piankę bez stosowania kołków. Czy w przypadku domu parterowego takie wykonanie jest dopuszczalne?

Jeśli już jesteśmy przy kwestii przyklejania termoizolacji. Myślę, że przyklejenie styropianu przy pomocy pianki w taki sposób, że ograniczamy ruch powietrza w przestrzeni pomiędzy murem, a styropianem (tj. pianka jest nałożona po obwodzie płatów styropianu) daje nam dodatkową, w dodatku darmową warstwę izolacji (stojące powietrze ma niższy współczynnik przenikania ciepła niż najlepszy styropian). Czy to prawda i czy rzeczywiście sposób klejenia styropianu może przyczynić się do poprawy parametrów termoizolacyjnych ściany zewnętrznej?

visibility czytano 311 razy forum komentarzy: 5
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: budowa domu jednorodzinnego ocieplenia porady inwestorom porady wykonawcom

Grzegorz Rozpędzki

dział 308
temat nr 2586

Zamiana rozprowadzenia rur w podłodze ze złączkami na bezzłączkowe


Panie Jerzy,
projekt instalacji sanitarnych mojego domu przewiduje rozprowadzenie ciepłej i zimnej wody użytkowej w "systemie trójnikowym". Zgodnie z Pana sugestiami, by nie wykonywać żadnych połączeń instalacji w podłodze, chciałbym wykonać ją na rozdzielaczach.
W związku z powyższym wykonałem schemat ideowy rozprowadzenia wody i naniosłem na rzuty budynku planowane rozmieszczenie rur. Czy mógłby Pan rzucić na to okiem? (rurki oczywiście nie będą zaginane pod kątem prostym tylko prowadzone po łukach w bruzdach wyciętych w pierwszej warstwie styropianu)
Instalację planuję wykonać na rurach PEX (opcjonalnie Polibutylenowych).
Głównie chodzi mi o weryfikację:
- czy przekroje rur są wystarczające (rodzina 2+2, kąpiele głównie pod prysznicem)
- czy cyrkulacja ciepłej wody może być wykonana w ten sposób że krąży ona między rozdzielaczami (odcinki rur od rozdzielaczy do punktów poboru od 1,5 do ok 5m)
- czy ogólna idea jest poprawna - czy nie dostrzega Pan jakichś rażących błędów?

visibility czytano 278 razy forum komentarzy: 3
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: budowa domu jednorodzinnego instalacje c.o. instalacje c.w.u. porady inwestorom

Ernest Kłosowski

dział 308
temat nr 2585

Określenie czasu przesiąknięcia wody przez strop żelbetowy


Panie Jerzy
proszę o komentarz w opisanej poniżej kwestii, dotyczącej przesiąkliwości stropu żelbetowego. Proszę o analizę, jak można dokonać teoretycznych obliczeń czasu potrzebnego na pojawienie się na dolnej powierzchni stropu międzykondygnacyjnego przesiąków wody, która „penetrowała” ww. strop o grubości 20cm wykonany z betonu klasy C20/25. Do rozważań przyjmijmy „standardowy” beton bez żadnych domieszek i dodatków oraz to, że na płytę betonową „sączyła” się woda z rozszczelnionej instalacji wodociągowej.

visibility czytano 274 razy forum komentarzy: 3
Odpowiedź płatna lub bezpłatna dla nabywców książki
"SEKRETY TWORZENIA MUROWANYCH DOMÓW BEZ BŁĘDÓW"
Jesteś posiadaczem książki? zaloguj się
patrz także: badania i pomiary ekspertyzy porady architektom porady inżynierom


 
 
286
   ...  
262
 
261
 
260
 
259
 
258
   ...  
1
 
 
© All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania, powielania lub rozpowszechniania zawartości w jakiejkolwiek postaci, części lub całości. Porady są doradztwem technicznym i nie stanowią projektu budowlanego ani rzeczoznawstwa - w rozumieniu Prawa Budowlanego - mogą być wykorzystane przez projektantów, inwestorów, wykonawców, kierowników budów i budujących we własnym zakresie (po zatwierdzeniu przez osobę uprawnioną). Autorzy i serwis BDB nie ponoszą odpowiedzialności materialnej ani prawnej za wykorzystanie treści, bowiem nie mają kontroli nad wdrożeniami. Bonus w postaci bezpłatnych porad budowlanych przysługuje nabywcom w serwisie BDB książki SEKRETY... Stosowane skróty: KB = kierownik budowy, DB = dziennik budowy, INI = inspektor nadzoru inwestorskiego, c-w = analiza cieplno-wilgotnościowa, KMB = masa hydroizolacyjna polimerowo-bitumiczna grubowarstwowa, c.w.u. = ciepła woda użytkowa, PB = prawo budowlane, PCC = masa PolimerConcretCement, KT = karta techniczna produktu, DWU = deklaracja własności użytkowych.
baner_TERRAIN_2021.webp
baner_STO_2021.webp
baner_DMD_2021.webp
baner_BORNIT_2021.webp
baner_ceresit_2021.webp

Newsletter

Zapisz się do newslettera aby otrzymywać informacje o nowościach w Serwisie BDB

Kontakt

Biuro Doradztwa Budowlanego
home ul. Owocowa 20,
16-070 Porosły Kolonia k/Białegostoku
mail biuro@bdb.com.pl
phone tel. 602-330-355 (po godz. 11:00)
linkedin linked in
linkedin instagram
facebook funpage
facebook
grupa domy
bez błędów
facebook
grupa sekrety budowy
domów bez błędów
facebook
grupa architekt
magister czy inżynier
facebook
grupa 15 tysięcy
porad budowlanych
2007-2024 Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.